sobota, 3 grudnia 2016

MONSUN PRZYCHODZI DWA RAZY. PODRÓŻ SZLAKIEM PIEPRZU PRZEZ KERALĘ, OMAN I ZANZIBAR

anna janowska, pieprz, recenzja ksiazki, przyprawy, blog zycie od kuchni


"Monsun przychodzi dwa razy. Podróż szlakiem pieprzu przez Keralę, Zanzibar i Oman"
Wybieramy się właśnie w podróż tam gdzie pieprz rośnie. W naszych dłoniach spoczywa wydana przez Wydawnictwo MUZA książka Anny Janowskiej; dziennikarki, podróżniczki i fotografki. To doskonała, wciągająca książka podróżnicza. Autorka zabiera nas w egzotyczną podróż pełną smaków, aromatów, barw, dźwięków i obrazów. Budzi wszystkie nasze zmysły swoimi opowieściami. To podróż szlakiem przypraw, które używamy na co dzień. Wydawać by się więc mogło, że będzie to świat nam dobrze znany, bo przecież pieprz każdy z nas ma w swojej kuchni. Ta jego codzienna obecność w naszym życiu sprawia, że postrzegamy go jak coś pospolitego. A jednak te małe kuleczki kryją w sobie wiele tajemnic. Anna Janowska odkrywa je przed nami podążając tropem starych szlaków handlowych, monsunowych wiatrów i gnanych nimi przez Ocean Indyjski łodzi dau. 

anna janowska, recenzja ksiazki, pieprz, blog zycie od kuchni
Podróż szlakiem pieprzu wiedzie nas do Omanu, skąd pochodzili najlepsi żeglarze i najszybsze łodzie dau na pachnącą goździkami wyspę Zanzibar i do Kerali w Indiach, skąd pochodzi pieprz. Łącznikiem opowieści są tu tytułowe monsuny - wiatry, dzięki którym żeglarze od wieków pływali po Oceanie Indyjskim, pomiędzy przeciwległymi jego brzegami, Półwyspem Arabskim, Indiami, a Zanzibarem czyniąc to na długo przed Vasco da Gama, o którym zwykliśmy błędne sądzić, że jako pierwszy wytyczył drogę z Europy do Indii.

czwartek, 1 grudnia 2016

KONKURS MIKOŁAJKOWY Z WYDAWNICTWEM MUZA

mikolajki, konkurs, ksiazki, muza, życie od kuchni
KONKURS MIKOŁAJKOWY Z WYDAWNICTWEM MUZA
 
Mamy nadzieję, że byliście grzeczni bo właśnie na naszym blogu startuje KONKURS MIKOŁAJKOWY Z WYDAWNICTWEM MUZA! Czekają na was 3 fantastyczne, równorzędne nagrody - zestawy 8 książek ufundowanych przez Wydawnictwo MUZA.

ZADANIE KONKURSOWE: 

Zadanie konkursowe jest bardzo proste. Święta Bożego Narodzenia są już coraz bliżej. Aby wziąć udział w konkursie należy:

wtorek, 29 listopada 2016

TORT CZEKOLADOWO MALINOWY

poltino, maliny , czekolada, blyszczaca polewa, toer z malinowa galaretka
TORT CZEKOLADOWO MALINOWY


Czekolada i maliny to duet absolutnie doskonały. Nie sposób mu się oprzeć. Pod kuszącą, błyszczącą, czekoladową polewą w malinowym kolorze kryje się wilgotny migdałowy biszkopt przykryty pysznym, czekoladowym kremem z malinową niespodzianką w środku.

Do przygotowania tego tortu wykorzystujemy maliny mrożone. Można więc go przygotowywać o każdej porze roku np. na Walentynki.  Mrożone owoce są idealne do takich deserów. Zachowują smak, aromat i witaminy. Zawsze mam je pod ręką w zamrażalniku.


poniedziałek, 28 listopada 2016

JACOB'S CREEK AUSTRALIA W KIELISZKU

jacobs creek, australijskie wino, dobre wino, zycie od kuchni, australia



Jacob’s Creek to jedna z najbardziej znanych i lubianych marek win australijskich na świecie. W ciągu ostatnich 20 lat wina Jacob’s Creek zdobyły ponad 7000 nagród w konkursach winiarskich organizowanych na całym świecie (w tym 136 główne trofea oraz 877 złotych medali). W 2011 roku marka Jacob’s Creek została uznana przez Drinks International Magazine jako „Top Marka” Australijskiego Wina. Zdobyła także trzecie miejsce w klasyfikacji „najbardziej podziwianych marek winiarskich Świata”.

W poszukiwaniu dobrego, łatwo dostępnego na naszym rynku wina  droga zawiodła nas do krakowskiej restauracji STÓŁ gdzie firma Wyborowa Pernod Ricard zaprezentowała podczas kolacji wina marki Jacob's Creek.  

jacob's creek, jacobs creek, australijskie wino, dobre wino, lezakowanie wina, zycie od kuchni


Za tym winem stoi kawał historii i ponad 160 roczników winiarskiej tradycji. Pierwszą komercyjną winnicę marki Jacob's Creek stworzył 18-letni Bawarczyk, Johann Gramp nad strumieniem Jacob’s Creek w dolinie Barossa w 1847 roku. Oficjalnie nazwa win Jacob’s Creek używana jest od 1976 roku. Obecnie na świecie dziennie wypijanych jest ponad milion kieliszków wina tej marki.

środa, 23 listopada 2016

KAWIARNIA NAKIELNY

nakielny, kawa, gdzie na kawe w krakowie, kawiarnia, kawiarnia w krakowie, deser, ciacho, przystan i odpocznij, zycie od kuchni

Kawiarnia NAKIELNY - nowe miejsce w Krakowie
Odkąd pamiętam przystanek w połowie ulicy Basztowej nosił nazwę "Basztowa Lot", nie bez przypadku zresztą, bo usytuowany był obok jednego z najbardziej rozpoznawalnych budynków w Krakowie. W tym powstałym jeszcze w latach 30-tych ubiegłego wieku budynku od 1971 roku  mieściło się biuro Polskich Linii Lotniczych. To właśnie tu, "pod Lot-em", przez niemal pół wieku ludzie umawiali się na spotkania, a od dziś będą mogli spotykać się w jego dawnych wnętrzach. Jak to śpiewa Golec uOrkiestra - "świat się zmienia a my z nim" :)

NA UL.BASZTOWEJ 15 DZIŚ OTWARTO KAWIARNIĘ NAKIELNY. 

Wygląda na to, że właśnie rośnie nam nowa kawiarniana sieć. To już drugi po Galerii Bonarka lokal tej firmy.

nakielny, kawa i wypieki, przystan i odpocznij, kawa, gdzie na kawe w krakowie, zycie od kuchni
nakielny, kawa i wypieki, prystan i odpocznij, kawa, gdzie na kawe w krakowie, kawa w krakowie, kawiarnia w krakowie, kawiarnia, zycie od kuchni
Wnętrze kawiarni wypełniają ciepłe, pastelowe barwy. Promienie słońca śmiało wkradają się do środka  przez wielkie okna potęgując wrażenie przytulności tego miejsca.  Unoszący się wkoło zniewalający zapach świeżo parzonej kawy i wypiekanego na miejscu pieczywa pobudza apetyt. Miękkie fotele zachęcają by rozsiąść się w nich wygodnie i na chwilę zatrzymać czas w biegu. "PRZYSTAŃ I ODPOCZNIJ" to motto przewodnie tej kawiarni.

wtorek, 22 listopada 2016

piątek, 18 listopada 2016

NAJLEPSZE POLSKIE WINA I SERY

wino polskie, najlepsze polskie wina, polskie winiarstwo, polskie serowarstwo, sery zagrodowe, najlepsze sery polskieSmakowanie wina czy serów jest trochę jak wyprawa wgłąb siebie. Wyczujemy jedynie to co znamy, to czego nasze zmysły już doświadczyły. W jakimś sensie uczymy się więc tej sztuki przez całe życie wciąż poznając nowe smaki i aromaty, z ciekawością smakując i wąchając świat. W oczywisty wiec sposób najłatwiej zidentyfikować nam bukiet i aromat lokalnego wina czy smak sera zagrodowego który powstał i dojrzewał na ziemi na której się urodziliśmy, na której mieszkamy, której zapach łąk znamy od dziecka. I właśnie po takie produkty powinniśmy sięgać łapczywie wręcz. Jest w tym oczywiście pochwała dla lokalnego patriotyzmu (bo w końcu wspieramy w ten sposób rozwój lokalnego rynku), ale jest też poszanowanie dla Matki Ziemi, bo z ekologicznego punktu widzenia lokalny produkt, lokalny rynek i lokalny producent jest niezwykle ważny (pisaliśmy już o tym NA TEJ STRONIE
W ostatnim dziesięcioleciu obserwujemy dynamiczny rozwój  winiarstwa i serowarstwa zagrodowego w Polsce. Odbudowano jego wspaniałe tradycje. Niemal w każdym rejonie Polski jesteśmy wstanie odnaleźć doskonałe lokalne wino i sery. Za serowarami i winiarzami francuskimi czy niemieckimi stoją całe pokolenia doświadczeń przechodzących z ojca na syna i w razie potrzeby mogą z nich z łatwością czerpać. Nasi serowarzy i winiarze musieli tę tradycję sami odtworzyć. I dokonali tego w ciągu ostatnich 8 - 10 lat osiągając doskonałą jakość swoich produktów. Chapeau bas !

"Próbujmy to co lokalne, bo to jest najlepsze" 
To przesłanie zarówno całego Terra Madre Slow Food Festiwal który miał miejsce w Krakowie w miniony weekend jak i warsztatów kojarzenia sera z winami, które odbyły się w ramach tego festiwalu.